Witajcie :) mam dzisiaj dla Was karpatkę ale w nieco innej wersji bo z kremem śmietanowo-galaretkowy a nie budyniowym. Ciasto wyszło pyszne, mi bardziej smakuje w takiej wersji a Was zapraszam do wypróbowania :)
Składniki :
250 g margaryny Kasi
1 cukier waniliowy
2 szklanki mąki
2 szklanki wody
8 jajek
1 l kremówki 30 %
1 cukier waniliowy
5 łyżek cukru lub do smaku
500 ml przegotowanej wody
3 galaretki malinowe
1 galaretka malinowa
1 szklanka przegotowanej wody
duża blaszka
Wykonanie :
Do garnka przekładamy margarynę, dodajemy wodę i cukier waniliowy, gdy wszystko się rozpuści dodajemy mąkę i energicznie mieszamy kulą aż z ciasta uformuje się kulka. Odstawiamy do przestygnięcia. Do zimnego ciasta wbijamy po jednym jajku ciągle mieszając mikserem. Ciasto dzielimy na pół. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy jedną połowę ciasta. Pieczemy 2 ciasta w temperaturze 190 stopni około 35 minut na złoty kolor, ciasto ma być dobrze wypieczone.
Galaretkę rozpuszczamy w jednej szklance przegotowanej wody, mieszamy i przelewamy do blaszki. Gdy zastygnie kroimy w kosteczkę.
Trzy galaretki rozpuszczamy w 1/2 l przegotowanej wody i odstawiamy do lekkiego stężenia.
Śmietanę ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym następnie dodajemy tężejącą galaretkę i dobrze mieszamy mikserem, następnie dodajemy kosteczki galaretki i delikatnie mieszamy.
Na jedno ciasto wykładamy całą masę i przykrywamy drugim ciastem karpatkowym. Wierzch oprószamy cukrem pudrem i odstawiamy na kilka godzin do lodówki.
Smacznego :)
Pyszne ciacho :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Danusiu :)
UsuńDo pudełka pięknie się skomponowało :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Małgosiu :) pudełko to również moje dzieło :)
UsuńAsiu ale mi narobiłaś chęci na taką karpatkę :-)
OdpowiedzUsuńTo wpadaj na kawkę :)
UsuńPięknie wygląda - tak wiosennie i zachęcająco. :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu :)
UsuńAsiu jak pysznie u Ciebie:)
OdpowiedzUsuńwygląda obłędnie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję dziewczyny :)
UsuńA ja myślałam, że to owoce, a to galaretka. Delikatnie i fajnie. Mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Aguś :) musisz wypróbować :)
Usuńciekawy pomysł na krem :)
OdpowiedzUsuńPolecam wypróbować :)
UsuńWygląda cudownie !
OdpowiedzUsuńChętnie bym taki skosztowała.
Dziękuję :)
UsuńFantastyczne ciasto, pięknie wygląda, trudno byłoby się oprzeć, żeby nie spróbować :)
OdpowiedzUsuńfajna odmiana od tradycyjnej karpatki
OdpowiedzUsuńPiękne góry i wądoły wyszły Ci tej na karpatce :) No i podziwiam ogromnie własnoręcznie wykonane pudełeczko w tle :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam karpatkę ale z kremem z galaretkami to jeszcze nie próbowałam.
OdpowiedzUsuńKasiu musisz wypróbować :) mi bardziej taka smakuje :)
Usuńwłaśnie od jakiegoś czasu mam ochotę na karpatkę..no i chyba zrobię,bardzo apetycznie wygląda :)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
Usuńo jak ja dawno jadłam karpatkę, a w takim wykonaniu musi być po prostu pyszna :)
OdpowiedzUsuńSuper wersja karpatki, świetny pomysł
OdpowiedzUsuńUwielbiam karpatkę. Och jak ja dawno jej nie jadłam. A ta wersja ... brzmi przepysznie :D
OdpowiedzUsuńŚwietne urozmaicenie popularnego ciasta!
OdpowiedzUsuńJa zawsze jadłam taką tradycyjną ale ta wygląda bardzo smakowicie :)
OdpowiedzUsuń