piątek, 30 września 2016

Pizza z ziemniakami suszonymi pomidorami z bazylią, rozmarynem i mozzarellą.


Witajcie :) przy piąteczku zapraszam na nietypową ale bardzo pyszną pizzę z ziemniakami, suszonymi pomidorami z bazylią , rozmarynem i mozzarella. Do ciasta użyłam mąki Młynów Stoisław.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam na stronę internetową http://www.stoislaw.com.pl/pl/
Zapraszam do wypróbowania :) 



Składniki :

7 g suchych drożdży
1 łyżeczka soli
180 ml ciepłej wody
2 i 1/4 szklanki pszennej na pizzę włoską typ 00 Młynów Stoisław
1 łyżeczka cukru
2 łyżki oliwy
2 łyżki suszonego czosnku  
sól, pieprz do oprószenia
1/4 szklanki suszonych pomidorów z bazylią Plenus Natura
2 łyżki miękkiego masła 
2 duże kulki mozzarelli
3 ziemniaki 

Blaszka o wymiarach 36/31


Wykonanie :

Do miski wlać ciepłą wodę, dodać suche drożdże, łyżeczkę cukru i odstawić do wyrośnięcia, następnie dodać przesianą mąkę, sól i oliwę.Zagnieść ciasto, przełożyć na stolnicę i wyrabiać około 5 minut.Następnie przełożyć do miski, przykryć ściereczką i ostawić do wyrośnięcia, musi podwoić swoją objętość. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz zagnieść, rozwałkować na prostokąt i przełożyć do blaszki. Wierzch ciasta nakłuć  widelcem, posmarować masłem, posypać czosnkiem i suszonymi pomidorami z bazylią. Następnie układać dachówkowo
obrane, umyte i pokrojone w cieniutkie plasterki ziemniaki.Ziemniaki oprószyć solą, pieprzem, i igiełkami rozmarynu. Na ziemniakach ułożyć plasterki mozzarelli. Piec w temperaturze 190 stopni około 35  minut na złoty kolor. 
Smacznego :) 




Przepis dołączam do akcji Błyskawiczny Piątek





 

13 komentarzy:

  1. Joasiu bardzo smaczną pizzę zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam zamiar taką upiec, pysznie Ci wyszła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, świetny pomysł na oryginalną pizzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo oryginalna propozycja. Chętnie spróbuję :) Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi smaku narobiłaś Asieńko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiu super pomysł na pyszną pizzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. takiej to jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń